Dlaczego wciąż przybieramy na wadze, chociaż stosujemy dietę, zmniejszamy liczbę kalorii i używamy tylko produktów typu light?  Jak na zawsze zmienić styl życia oraz nawyki żywieniowe, żeby odchudzanie było skuteczne, a jego efekty pozostały na dłużej?

1. Zjem jednego cukierka, ale jutro zmniejszę liczbę kalorii to nie przytyję.

Owszem schudniesz , jeśli naprawdę na drugi dzień obetniesz liczbę kalorii. Jednak problem leży w innym miejscu. Bardzo ciężko jest zatrzymać się na jednym ciastku (tym bardziej jeżeli kochasz słodkości). Poza tym bardzo można się pomylić w oszacowaniu tego ile w ciągu dnia zjedliśmy. Nie chodzi o dokładne liczenie kalorii. Chodzi o świadomość, że kalorie mają znaczenie!. Nie każdy musi umieć liczyć kalorie, ale każdy powinien umieć wybierać produkty „lepsze”. Trzeba tez pamiętać, że cukierek zjedzony pomiędzy posiłkami to też kalorie.

2. Picie kawy przyśpiesza metabolizm, więc pomoże mi zrzucić zbędne kilogramy.

Kofeina zawarta w kawie faktycznie zwiększa metabolizm, ale tylko w 29% u osób szczupłych, tylko około 10% u osób otyłych. Efekt wydaje się również zmniejszać wraz z wiekiem i jest większy u młodszych osób. Ważniejsze jest, żeby jeść zdrowo i rozsądnie oraz regularnie ćwiczyć.

3. Wychodzę wieczorem ze znajomymi, więc nie zjem obiadu, żeby napić się paru drinków i mimo to stracę na wadze.

Mało wiemy o kaloryczności alkoholu. Lampka wina to 120 kcal, pół litra piwa –  250 kcal, 100 g alkoholu –  220 kcal. Tak więc trunki alkoholowe to średnio tysiąc dodatkowych kcal. Niestety jakby tego było mało alkohol (nawet w niewielkich ilościach) zaostrza apetyt i ciężko nam będzie pohamować się od jakiejś przekąski. Picie alkoholu i wzmożony głód to podwójna pułapka. Wypicie dużego kieliszka wina to tak jak zjedzenie pączka. Warto o tym pamiętać.

4. Zdrowa żywność jest droga, dlatego rezygnuję z diety.
Gdybyśmy na kartce spisali wszystko co zjadamy i podliczyli ceny okażę się  że sporo wydajemy na różne zapychacze i gotową żywność. Kupowanie świeżych owoców i warzyw oraz samodzielne przygotowywanie posiłków jest dużo tańsze. Poza tym w prawidłowo skomponowanym jadłospisie możemy śmiało opierać się na podstawowych produktach, łatwo dostępnych, tanich i sezonowych, a takie „nowinki”  traktować jako dodatek, nie bazę diety. Ponadto większość z modnych produktów można po prostu zastąpić naszymi, polskimi np: nasiona chia –siemię lniane, owoce goji –dzikiej róży, aronii, porzeczki, żurawiny. Algi morskie – spirulinę możemy zastąpić zieleniną typu natka, brokuły lub szpinak.

5. Będę jeść tylko produkty typu light ze zmniejszoną ilością tłuszczu i wtedy schudnę.
Bardzo często produkty typu ligh są bardziej kaloryczne od popularnych odpowiedników. Z technologicznego punktu widzenia „wyciągając” tłuszcz z produktu, wiemy że musimy zastąpić go innym zamiennikiem i bardzo często jest to różnego typu skrobia, która jest zamiennikiem kalorycznym.  Dlatego mimo wszystko kupując produkty light należy czytać etykietę. Pamiętajmy też, że bardzo często produkty light mają dużo soli i niewiele wartości odżywczych. Możemy je stosować raz na jakiś czas, ale z dużym umiarem.

Autor: Aneta Falczyńska- dietetyk