Zanim zaczniemy odchudzanie, powinniśmy się zastanowić, po co w ogóle to robimy.

Z całą pewnością chcemy ładnie wyglądać, na pewno lepiej się czuć, a czasem poprawić stan zdrowia. Najczęściej jednak jest to impuls, wyzwanie. I przez pewien okres jesteśmy w stanie „sprężyć” mięśnie i umysł stawiając swój codzienny świat na głowie. Efekt musi być szybki, wyraźny, osiągalny. Przy odchudzaniu bardzo często priorytetem jest szczupła sylwetka. Przy okazji zapominamy jednak o tym, jak ważne jest zdrowie. Zresztą tak naprawdę właśnie ono decyduje o dobrym samopoczuciu, kondycji fizycznej, energii oraz wyglądzie (tj. pięknej cerze, lśniących włosach, mocnych paznokciach itd.). Cięcia dostarczanych do organizmu kalorii wiążą się również z niedostarczaniem do organizmu niezbędnych do właściwego funkcjonowania witamin, mikro i makro składników itp.

Zdjęcie pochodzi z serwisu: www.pixabay.com

Wszystko pięknie. Wytrwali osiągają w ten sposób wspaniałe efekty. Ale po osiągnięciu sukcesu, siadamy wygodnie w fotelu i jedyne co pragniemy – to nadrobić wszystko to, co ominęło nas przez czas wyrzeczeń. A byłoby dobrze, żeby to nasze odchudzanie nie było tylko jednorazową przygodą. Jeśli potraktujemy to krótkofalowo (czyli odchudzam się przed wyjazdem wakacyjnym lub sylwestrem), a zaraz po tym wracamy do złych nawyków, to efekt jo-jo jest w zasadzie nieunikniony.

Aby osiągnąć trwały efekt, musimy potraktować dietę jako ZMIANĘ SPOSOBU ODŻYWIANIA na stałe. Świadomość żywieniowa pozwala na znalezienie odpowiedzi na pytanie: „Jak być szczupłym i nie chodzić głodnym?” Pomyślmy o tym, że dokonaną zmianą będziemy promować nową modę na zdrowe jedzenie, na bycie fit. Dzięki nowemu stylowi na pewno przybędzie nam żywieniowej świadomości. Niejednokrotnie jest tak, że swoim nowym stylem odżywiania jesteśmy wstanie „zarazić” rodzinę, przyjaciół. Osoby, które mają własny styl (np. stawiają na zdrowe odżywianie) są uważane za ciekawsze, intrygujące, godne naśladowania.

Przy odchudzaniu bardzo często priorytetem jest szczupła sylwetka. Przy okazji zapominamy jednak o tym, jak ważne jest zdrowie. Zresztą tak naprawdę właśnie ono decyduje o dobrym samopoczuciu, kondycji fizycznej, energii oraz wyglądzie (tj. pięknej cerze, lśniących włosach, mocnych paznokciach) itd.


Jak uniknąć efektu jo-jo – 5 zasad

Po pierwsze – Stosuj racjonalną dietę, czyli zachowaj we wszystkim umiar. To zagwarantuje utrzymanie osiągniętej wagi. Zmiana nawyków sprawi, że Twój żołądek się skurczy, będziemy najadać się mniejszymi porcjami. Pamiętajmy o regularnych posiłkach !!!

Po drugie – bardzo ważne są regularne ćwiczenia, aktywność fizyczna. Aktywność 2-3 razy w tygodniu jest jednym z najskuteczniejszych sposobów, aby uniknąć efektu jo-jo i podtrzymać efekty diety.

Po  trzecie – zmiany nawyków. Dawne nawyki żywieniowe trzeba odłożyć w kąt. Zrezygnujmy z produktów absolutnie niezdrowych. Ale to nie oznacza, że musisz pozbyć się ulubionych potraw. Możemy przygotowywać je w zdrowszej formie lub zostawić jako cheat meal – oszukany posiłek, który ułatwia przestrzeganie zdrowych nawyków żywieniowych. Warto znać swoje nawyki oraz wiedzieć jak działają, aby pozbyć się ich na dobre!

Po czwarte – odchudzaj się z głową. Nie stosuj żadnych głodówek czy bardzo niskokalorycznych diet. Szybki spadek wagi jest niekorzystny, szczególnie w późniejszym utrzymaniu prawidłowej wagi. Najkorzystniej jest, gdy chudniemy od 0,5-1 kg na tydzień. To optymalna utrata masy ciała, która zapewnia zdrowe odchudzanie, bez ryzyka efektu jo-jo.

Po piąte – na zakupy zawsze wybieraj się ze ściśle określoną listą i nie rób ich, kiedy dopada cię głód. To pozwoli uniknąć chęci kupna czegoś niezdrowego.

Efekt jo-jo jest bardzo częstą sytuacją, która dotyka osoby po okresie odchudzania i zrzucenia wielu kilogramów. Główną jego przyczyną jest porzucenie zasad prawidłowego odżywiania i powrót do złych nawyków. Stosując się do przedstawionych rad, możesz uniknąć przybrania na wadze, a twoje zdrowie i ty sam pozostaniesz w dobrej formie.

Autor: Aneta Falczyńska – dietetyk